księga gości


2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń



violet bloguje...

2006-12-13 13:28:51
This is not real love

George Michael w swoim nowym utworze, promującym nową płytę (a w zasadzie płyty), śpiewa – This is not real love. Czy miłość może być nie prawdziwa ? Jeśli jest nie prawdziwa to czy rzeczywiście można to wtedy nazwać miłością ? A może raczej powinien zaśpiewać – This is not good love ? Ale czy miłość może być nie dobra ? Czy miłość z samego założenia nie jest czymś czystym, dobrym, pięknym ? Czy to tylko założenie, które rozbija się w zetknięciu z rzeczywistością ?

skomentuj (2)

2006-11-21 01:04:06
...

Nie mogę spać. Już od kilku nocy. Zasypiam z trudem i na siłę. A potem i tak budzę się kilkakrotnie w ciągu nocy. Dziś nawet nie próbuje się kłaść. W domu moich rodziców mogę przesiedzieć całą bezsenną noc i jest dobrze. U siebie, w pustym mieszkaniu czuję się nieswojo. Cisza jest zbyt natarczywa, a pustka zbyt dotkliwa.

Myślę o Tobie. Znowu. I czytam naszą korespondencję sprzed paru miesięcy. I boję się. Boję się, że to wszystko wzbudzi we mnie jeszcze większą tęsknotę i że zrobię po raz drugi ten sam błąd – wpuszczę Cię do swojego życia.

Byłeś/jesteś mi tak bliski.

skomentuj (2)

2006-11-16 01:12:18
...

Dzień zabiegany. Jak większość ostatnio. Popołudnie/wczesny wieczór bez-domny, bez-spokojny, bez-kojący. Jeden sms. Po nim telefon. I wieczór nie-samotny. Wśród/z ludźmi, którzy pozwalają zapomnieć o tęsknocie i dają zapomnienie. Choć na parę godzin.

Pierwsza w nocy. Zmęczenie i alkohol tańczący we krwi. Wino i brandy. Sen pod powiekami. Jego zdjęcie. Łzy spływające po policzkach. Kocham i podtrzymuję wspomnienie Ciebie w takich chwilach. Same te chwile stwarzam. Tak, jak teraz, zamiast przyłożyć głowę do poduszki. Kocham. Jak długo jeszcze ?

Zostań moją przeszłością. Wracaj tylko we wspomnieniach. Zanikaj w nich. Tak jest dobrze. Tak będzie dobrze. Dla mnie.

Kocham.

To jedno słowo mogłabym dziś powtarzać nieustannie. Tak bardzo jestem jego pewna.

To minie. Na to trzeba czasu. Czy czegoś jeszcze ?

...

skomentuj (2)

2006-11-14 17:35:24
Sen pierwszej noc

Noc z 12 na 13 listopada br.

Sochaczew. Dom rodzinny moich dziadków. Babcia krzątająca się po kuchni. Dziadek siedzący ze mną przy oknie. Tulił mnie i głaskał, i tak cicho, spokojnie i delikatnie coś mówił.

I jeden symbol – słoń. Słoń, który sennikowo-bajkowo oznacza prosperity i spełnienie. Jest wyobrażeniem zwierzęcia, które może spełnić wszelkie pragnienia, przynieść pokój, deszcz i obfitość. Jego widok we śnie zachęca człowieka do rozwoju, do zwrócenia się w stronę wiedzy, miłosierdzia i skromności. Widzieć jednego słonia: niezwykła okazja, ważna znajomość. Dla kobiet pragnących dziecka: obietnica płodności. Słoń obiecuje spełnienie wszystkich nadziei, a im jaśniejsze ma ubarwienie, tym większe szczęście. Ważna jest też liczba widzianych słoni.

Mój był jeden i jakoś dziwnie spętany.

A drugiej nocy było życzenie do spełnienia. Spisane na kartce. Tuż przed zaśnięciem. Takie małe czarownie. Więcej w ty7m zabawy niż poważnego traktowania.

I kolejne słowa układane w myśli do Niego: nie potrafię być Twoją teraźniejszością.

skomentuj (1)

2006-11-08 15:29:15
...

I być dobrej myśli. I nie bać się. I wierzyć. I mieć nadzieje. I nie rozmyślać. Nie roztrząsać. Nie wymyślać.

skomentuj (2)

2006-11-06 08:59:01
...

Kino. Samotność w sieci na dużym ekranie. I gładzenie po dłoni przez cały seans. Potem szukanie auta na parkingu podziemnym. I tylko wieczór pozostawił lekką niepewność.

A w snach krokodyle. I jeden, ogromny, odrażający szczur. Senne majaki, symbole, ostrzeżenia. Może...

skomentuj (2)

2006-11-03 15:56:50
...

Deszcz delikatnie uderzający o świetlik umieszczony na samym środku sufitu. Nakryty od zewnątrz płachtą folii, która sprawia że odgłosy uderzających kropli są gładkie i aksamitne, stłumione kawałkiem plastyku. I ten deszcze sprawia, że wszystkie myśli gdzieś nagle ulatują. Próbuję je uchwycić, a one wymykają się i znikają „ tam gdzieś”. Pomilczeć mi trzeba. I wtulić się z tym milczeniem w ciepło drugiego człowieka…

skomentuj (1)

W świecie wirtualnym
Mahjong
Porównywarka cen
Biblionetka tysiące tytułów, autorów, ocen
Merlin książki i muzyka
Allegro zakupy na zawołanie

W świecie realnym
Coffee Heaven na Świętokrzyskiej
Pizzeria Na Nowolipkach
ONA wstępuje na kawę i znikam na parę godzin
Łazienki Królewskie na długie spacery

(Nie) moje myśli
Visage2 sen czy jawa
Sand box
O- nich
Out- sider
Yours dziennikarskie opowieści
Xserka za sprawą jednego wiersza "Kiedy" 20.02.2006
Teracotta słowa i zdjęcia
Motyl magiczny
Zapach kobiety
Pani Listopad
Roman kawa i sjesta
Mężczyzna ten od aniołów, metra i magii słów

Oni
Hemingway
Kundera
Baczyński
ks. Twardowski
Twardoch

Pomoc
Wioski dziecięce
Polskie serce
Pajacyk

Poczta
Gazeta
Interia
Onet

One
Janda
Osiecka
Poświatowska
Jopek